ARCHIWUM

Jak tranzyt Wenus zmienił kinematografię

ARCHIWUM

Jak tranzyt Wenus zmienił kinematografię

Jakie jest lepsze miejsce, aby obejrzeć ruch Wenus niż XVIII-wieczne obserwatorium? Jest to jedyna taka okazja w naszym życiu, aby zaobserwować planetę przemierzającą przed tarczą Słońca. Przejście Wenus w czerwcu zeszłego roku było ostatnim w tym stuleciu i nie zdarzy się ponownie do 2117. Z tej okazji Modern Art Oxford oraz University of Oxford zaprosili zwycięzcę nagrody Turnera – Simona Starlinga – aby nagrał owe przejście. Film zrealizowany jest na 35-milimetrowej taśmie, który Starling nagrał na Hawajach oraz Haiti. “Black Drop” jest obecnie wyświetlany w Radcliffe Observatory w Oxfordzie, które było zbudowane wkrótce po pierwszym globalnym staraniu, aby nagrać ten tranzyt.

Film Starlinga jest wyświetlany w eleganckiej sali Observing Room, która mieściła optyczny teleskop wykorzystywany do badania nocnego nieba, aż do momentu kiedy obserwatorium zostało zamknięte w 1934. Pod kopułą jest chłodno, zwłaszcza w okresie zimowym, nawet kiedy szczelne okna są pozamykane, jednak film Sterlinga zaczyna się gorąco przedstawiając obrazy tranzytu z XVIII i XIX wieku, które odbyły się podczas rozkwitu obserwatorium.

“Black Drop” wziął swój tytuł z optycznego fenomenu, który pojawia się w momencie tranzytu Wenus, kiedy sylwetka planety wydaje się dotykać krawędzi Słońca – podczas wejścia i zejścia sprzed tarczy gwiazdy. W tych punktach planeta wydaje się zmieniać kształt i wydłużać. Fenomen nazwany “efektem czarnej kropli” uniemożliwił XVIII-wiecznym astronomom zebrać dokładne dane na temat precyzyjnego czasu kiedy planeta nachodzi na limb (od łacińskiego limbus – często stosowane określenie dla skraju tarczy, w tym wypadku słonecznej). Dane te były niezbędne dla astronomów, aby udoskonalić ich pomiary dotyczące podstawowej jednostki astronomicznej (AU), czyli odległości Ziemi od Słońca.

Jednym z największych rozczarowujących niepowodzeń było kiedy marynarz James Cook oraz jego astronom na statku Charles Green w 1769 roku, zapisali bardzo różne czasy dla kluczowych momentów kiedy Wenus styka się z tarczą słoneczną. Mimo to swoje ryciny przedstawiające efekt czarnej kropli opublikowali w 1771.

W 1874 roku w celu przezwyciężenia ludzkiego błędu w zbieraniu danych podczas tranzytu, astronom Pierre Jules Cesar Janssen opracował “revolver photographique”. Dzięki tej metodzie wykonał ponowne zdjęcia tranzytu planety właśnie z 1874. Niestety teleskop do którego podłączone było urządzenie, którym posługiwał się Janssen (łączące w sobie chronometrię oraz fotografię) nie było odpowiednio wyrównane i pół widoku Wenus znalazło się poza kadrem. Jednakże wprowadzenie tego pomysłu uważa się za istotny wpływ na dalszy rozwój kinematografii. Właśnie to historyczne połączenie między astronomią, a kinem zainspirowało Starlinga do wykorzystania filmu 35-milimetrowego zamiast wykorzystania cyfrowych metod robienia filmu. Jak przyznaje sam artysta – “Biorąc pod uwagę, że nie wiadomo jaka technologia będzie dostępna podczas następnego tranzytu w 2117 roku, chciałem umieścić swój film pomiędzy wprowadzającym rewolwerem Janssena oraz zanikiem funkcjonowania 35-milimetrowego filmu”.

Chociaż duża część filmu Starlinga złożona jest z nieruchomych klatek, to zawiera również ruchome obrazy. Niektóre z nich to zdjęcia nakładające się na historyczne astronomiczne rysunki oraz wykresy przypięte do tablic. Są tu również wmontowane nagrania obserwatoriów z południowej półkuli oraz nocnego nieba, a także fal omywających plaże wzdłuż Pacyfiku – podkreślając historyczne znaczenie Pacyfiku wyznaczającego punkty widokowe do obserwacji tranzytu Wenus. Starling tworzy jeszcze kolejne warstwy znaczeniowe w swoim 35-milimetrowym filmie, który był niejednokrotnie edytowany i skracany aż do obecnej, emitowanej wersji. Niektóre z ujęć przedstawiają z góry stół edycyjny, przedstawiające szpule filmu, których ułożenie przypomina miniaturowy układ słoneczny, a drżące rozwinięte 35-milimetrowe taśmy odnoszą się do poruszanych wiatrem palm, które znajdowały się w historycznych punktach obserwacyjnych.

“Black Drop” jest wciągającym dokumentem, w którym Starling przedstawia historyczne zainteresowanie astronomów tranzytem Wenus, a także ich starania w poprawieniu dokładności obserwacji. Z punktu widzenia artysty jest to także historia przedstawiająca rozwój kina samego w sobie.

Film, czy w zasadzie forma instalacji jaką jest “Black Drop” będzie emitowany jeszcze przez kilka dni (do 24 marca br.) w Radcliffe Observatory w Oxfordzie, a następnie przeniesiony do Modern Art Oxford w dniach 23 sierpnia – 8 września 2013. Wkrótce “Black Drop” doczeka się również publikacji w formie książkowej.

Źródło: CultureLAB Grafika: Robstargazer15

Śledź nasz kanał na Telegramie

z materiałami niepublikowanymi na naszej stronie
PUBLIKACJA JEST DOSTĘPNA POD LICENCJĄ:

Uznanie autorstwa -
Użycie niekomercyjne 4.0

CZY DLA CIEBIE RÓWNIEŻ JEST WAŻNE
TO O CZYM CZYTASZ?

Nigdy nie było ważniejszego czasu, aby edukować społecznie

ORION Organizacja Społeczna tworzy Publikacje dla osób, które cenią wiedzę opartą na dowodach i sprawdzonych źródłach. Naszym celem jest budowanie świadomego społeczeństwa, dlatego nasze materiały zawsze będą z darmowym dostępem. Jeśli możesz wesprzyj nas dzisiaj, przekazując darowiznę, którą możesz odliczyć od podatku oraz udostępniaj nasze Publikacje swoim przyjaciołom.

Alan O. Grinde

Animator i manager kultury. Koordynator projektów w ORION Organizacja Społeczna. Grafik, web designer, lektor, specjalista od audio masteringu.

Uważasz, że to co robimy jest ważne?

Możemy się rozwijać dzięki Twojemu wsparciu.
Jesteśmy organizacją niezależną od wpływów politycznych oraz biznesowych.
Logo fundacji ORION Organizacja Społeczna

Dane adresowe

  • ul. Piłsudskiego 74 lok. 320
  • 50-020 Wrocław
  • Email: orionfm@yahoo.com
  • KRS: 0000499971
  • NIP: 7123285593
  • REGON: 061657570

INFORMACJE

Numer konta (Nest Bank):
92 2530 0008 2041 1071 3655 0001
  • Polityka prywatności
  • Regulamin wpłat darowizn
  • Fundacja Techya

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco z istotnymi informacjami z kręgu naszych działań.