Priyanka Chopra: Aktorka, modelka, a przede wszystkim — wolontariuszka

Zazwyczaj, kiedy zaglądam z rana na media społecznościowe, zasypuje mnie fala postów na temat celebrytów czy instagramowych influencerów. Widzę kolejne dyskusje o to, kto w tym tygodniu dostanie publiczny lincz za latanie prywatnym odrzutowcem oraz kto pojawi się na którejś z kolei edycji Fame MMA (tudzież innej gali zorganizowanej dla wyrzucenie w błoto pieniędzy ku szczytnemu celowi, jakim jest wywołanie skandali głośnych na okres tygodnia). W świecie gwiazd ciągle coś się dzieje i zazwyczaj to “coś” to rzecz negatywna, sprawiająca że aż chce się jeszcze bardziej wątpić w przyszłość ludzkości. Na szczęście, nie każdy celebryta — lub celebrytka — żyje z szerzenia rozgłosu.

Dlatego dziś w ramach kampanii przybliżymy Wam kolejną kobiecą figurę, która ruszyła do przodu wbrew przeciwnościom losu i wykorzystała swoją sławę do propagowania dobrych wartości. Przed Wami Priyanka Chopra-Jonas!

Kim właściwie jest Priyanka?

Możliwe, że samo nazwisko aktorki obiło Wam się w ostatnim czasie o uszy — i nic dziwnego! W końcu poprzednie miesiące były okresem rozkwitu dla kariery aktorskiej Chopry, a w polskich drogeriach możemy natknąć się na reklamy z jej wizerunkiem. Priyanka Chopra-Jonas urodziła się w 1982 roku w miejscowości Jamshepdur, w indyjskim stanie Bihar, jako córka lekarzy wojskowych. Profesja rodziców wiązała się z częstymi przeprowadzkami, które Priyanka od początku uważała za dobrą okazję do nawiązania nowych znajomości.

W wieku trzynastu lat przeprowadziła się ze swoją ciotką do Stanów Zjednoczonych, gdzie czekały ją pierwsze trudności związane z pochodzeniem. Aktorka wyznała w indyjskim programie The Anupam Kher Show, że podczas edukacji w Ameryce zmierzyła się z rasizmem.

Nie pomiń naszych istotnych materiałów
Zapisz się do grupy na ulubionym komunikatorze

— Byłam gnębiona ze wzgledu na swoją rasę. Inni uczniowie wytykali mnie palcami, przezywając od “brownie” — wyznała w wywiadzie dla International Business Times. Sama Priyanka nie chciała pozostawać bierna, co często kończyło się dla niej kilkudniowym zawieszeniem; jednocześnie nie traktuje tych wydarzeń jako porażkę. Przeciwnie, dla Priyanki była to lekcja pokory, z której wyszła pewniejsza siebie — Uczniowie nie muszą być idealni. Wady są w porządku tak długo jak jesteście wciąż sobą. Moje życie to typowy przykład nieidealności. Nie jestem tak zachwycająca jak Aishwarya Rai. Byłam małą niezdarą z niską samooceną, która wychowywała się w średniej klasy rodzinie, miała blizny na nogach i musiała ciężko zapracować na jakikolwiek sukces. I dzięki tej ciężkiej pracy te same nogi są dziś warte 12 marek.

Pobyt w Stanach nie poszedł, oczywiście, na marne. Podczas niego Priyanka brała udział w występach teatralnych oraz uczęszczała na lekcję zachodniej muzyki klasycznej i chór w Massachusetts. Po trzech latach wróciła do domu, gdzie dokończyła edukację oraz uczestniczyła w lokalnym konkursie piękności May Queen, z którego wyszła zwycięsko… Zwycięsko do tego stopnia, że zmagała się z obsesyjnym zainteresowaniem mężczyzn, a jej rodzice musieli zamontować kraty w oknach. Wydarzenie to, choć z pewnością stresujące, nie zdemotywowało początkującej modelki — Priyanka wzięła udział w kolejnych konkursach, wspinając się na sam szczyt przy zgarnięciu tytułu Miss Świata 2000. Dla Chopry była to okazja, by rozwijać się dalej i rozpocząć karierę aktorską, która trwa po dziś dzień.

Priyanka zaczynała od produkcji Bollywood, po raz pierwszy pojawiając się na srebrnym ekranie w 2002 roku przy okazji filmu Thamizhan. Jedenaście lat później wkroczyła na zachodni rynek, m.in. występując w dokumencie Girl Rising przedstawiającym bohaterki o różnych narodowościach oraz udzielając głosu w filmie animowanym Samoloty produkcji Disneya. Z upływem czasu coraz częściej pojawiała się w amerykańskich produkcjach; jedną z najbardziej rozpoznawalnych jest zeszłoroczne Matrix Zmartwychwstania, gdzie wcieliła się w rolę dorosłej już Sati. Mimo że sama czwarta część jest krytykowana przez znawców kina, ja osobiście — jako wielka fanka serii — bawiłam się przednio.  Warto dodać, że Priyanka od 2013 roku działa także jako reżyserka, zajmując się produkcją filmów w różnych językach. Obecnie jest zobowiązana umową z Amazon Prime Video, a także współpracuje z ViacomCBS w celu szerzenia produkcji tworzonych przez kobiety oraz osoby BIPOC.

Prywatnie, aktorka od 2018 roku jest w związku małżeńskim z Nickiem Jonasem; osoby z mojego pokolenia mogą go pamiętać jako 1/3 zespołu Jonas Brothers. Bracia powrócili trzy lata temu na scenę muzyczną z piosenką “Sucker”, gdzie wystąpiły wszystkie panie Jonasowe — w tym Priyanka!

Priyanka dla Ukrainy

Ostatnimi czasy o aktorce było głośno w związku z jej niespodziewaną wizytą w Polsce. Chopra przyleciała na początku sierpnia do Warszawy, by w ramach kampanii UNICEF spotkać się z ukraińskimi dziećmi, które — wraz z rodzicami — musiały opuścić rodzimy kraj w związku z trwającą inwazją sił rosyjskich.

— Najmniej mówi się o niewidzialnych ranach zadawanych przez wojnę, które szczególnie krzywdzą dzieci — pisze na swoim Instagramie w poście rozpoczynającym relację z podróży do naszej stolicy — Serce mi urosło na wieść, że UNICEF szybko zaangażowało się we współpracę z polskimi obywatelami i rządem, by zapewnić tym dzieciom i ich rodzinom poczucie bezpieczeństwa, warunki do edukacji, świadomość praw oraz wsparcie psychiczne. Dzieci z całego świata mają prawo do tego typu pomocy, niezależnie od miejsca pochodzenia.

Priyanka dodała, że 70 procent uchodźców poszukiwało pomocy właśnie za granicą Polski, przy czym znaczną większość stanowią matki z dziećmi — w związku z tym UNICEF stworzyło u nas jedenaście punktów Blue Dot we współpracy z UNHCR (tj. wysokim komisarzem Narodów Zjednoczonych ds. uchodźców). Chopra wylądowała w Warszawie 1 sierpnia i od razu przeszła do działania, odwiedzając wspomniane punkty. Jeden z nich znajdował się w miejscu targów, gdzie zazwyczaj mają miejsce wydarzenia popkulturowe pokroju Comic Conu; na dzień dzisiejszy budynek służy w innym celu.

— Jestem w centrum wystawowym w Warszawie, w Polsce. Nie ma tu żadnych konwentów, ani wystaw biżuterii. Teraz jest to schronienie dla ukraińskich rodzin — wyjaśnia w relacji dostępnej na Instagramie — To szokujące jak ludzie zostali zmuszeni do spakowania całego dorobku życia w pojedyncze torby. Większość z nich zabierała, co popadnie. Zazwyczaj rodziny spędzają w tych punktach od tygodnia do dwóch zanim otrzymają mieszkanie; są jednak osoby, które przebywają tu od kilku miesięcy.

Większość czasu Priyanka spędziła na zabawie z dziećmi oraz kreatywnych zabawach. Spora część relacji to w dużej mierze filmiki ze wspólnego malowania, gier na świeżym powietrzu, a także chwalenie się artystycznym dorobkiem młodocianych artystów.

— Dzieci, które poznałam kochają sztukę. Sztuka jest dla nich terapią, w której wykorzystują domowe przyprawy i kawę. Dzięki pracy zarówno z takimi materiałami, jak i farbkami czy kredkami pomagają terapeutom zrozumieć swoje emocje. I rzeczywiście, z czasem sztuka zaczęła pomagać. Rysunki, w których początkowo dominowały ciemne barwy zaczęły stawać się żywsze, radośniejsze. Kartka papieru nie stanowiła oczywiście jedynego artystycznego medium. Dzieci pod okiem Priyanki uszyły lalki, które miały chronić domowstwo właściciela oraz zapewnić szczęście. Sama Priyanka dostała kilka takich lalek w prezencie, by mogły wrócić z nią do domu w Stanach.

Niektóre dzieci przedstawiono dokładniej w tej samej instagramowej relacji. Trzynastoletnia Regina z Charkówa chociażby wykazała się wyjątkową dojrzałością jak na swój wiek. Przed wojną interesowała się pływaniem, a teraz stara się przekazać swoją wiedzę i umiejętności innym dzieciom. Siedmioletnia Katia, której pies pozostał w Ukrainie z jej ojcem marzy o zostaniu weterynarzem — dziewczynka z entuzjazmem opowiadała o przyjaźni, jaka nawiązała się między pieskiem a kotem w obliczu przeciwności losu.

Priyanka miała okazję porozmawiać także z matkami, które noszą na swoich barkach podwójny ciężar — Poznałam kobiety, które mnie zainspirowały. To matki, które musiały uciekać przed wojną, zostawiając za sobą mężów i ukochane osoby i biorąc na siebie obowiązek samotnej opieki nad dziećmi. To psycholożki, które wspierają te dzieci, starając się ukoić ich wojenny koszmar. To nauczycielki. To wolontariuszki dla Blue Dot. To kobiety, które odkładają na bok własną traumę, by móc ochronić swoje dzieci.

Inne akcje charytatywne — w końcu MAMY wsparcie Priyanki!

Zabawa i rozmowy z uchodźcami to w ostatnich tygodniach temat numer jeden, jeżeli chodzi o Priyankę; nie należy jednak zapominać, że sama aktorka już wcześniej chętnie uczestniczyła w podobnych inicjatywach charytatywnych. Wspominałam wyżej, że cały wyjazd został przygotowany wspólnie z UNICEF-em — Priyanka od 2016 roku pełni stanowisko Ambasadorki Dobrej Woli. Od momentu otrzymania tytułu aktorka wzięła udział w paru innych misjach.

Dla przykładu, w 2017 roku Priyanka odwiedziła Zimbabwe, gdzie spotkała się z dziećmi będącymi ofiarami napaści seksualnych; w ramach tej wizyty poprowadziła galę UNICEF w Afryce Południowej, której celem było zebranie funduszy na walkę z przemocą. W tym samym roku Chopra dokonała podobnego aktu, co teraz — spotkała się z syryjskimi dziećmi, które dotknęły skutki tamtejszej wojny. Dwa lata później w podobnym celu przyleciała do Etiopii zamieszkiwanej przez rodziny uciekające z krajów, w których panuje kryzys humanitarny.

W samym roku 2021, czyli podczas kolejnej fali walki z COVID-19 Priyanka wzięła udział w kampanii mającej nakłonić państwa kategorii G7 do przekazania swoich dawek szczepionki biedniejszym narodom. Zastanawiacie się pewnie, czym jest kategoria G7? To po prostu ugrupowanie siedmiu najbardziej wpływowych państw na świecie, w skład którego wchodzą także Stany Zjednoczone i Wielka Brytania.

Działalność dla UNICEF to jedno; na kilka lat przed otrzymaniem tytułu ambasadorki, Priyanka założyła swoją własną organizację non-profit. The Priyanka Foundation miało na celu pomoc chronicznie chorym dzieciom i ich rodzinom w Indiach poprzez koncept Child Life Center (CLC) minimalizujący stres podczas wizyt w szpitalu oraz badań. Metody CLC to przede wszystkim:

  • wycieczki mające przygotować dzieci na operacje
  • techniki relaksacyjne pomagające w kontrolowaniu bólu, stanów lękowych oraz samopoczucia podczas procedur medycznych
  • zapewnienie wsparcia rodzeństwu młodego pacjenta
  • stworzenie grup wsparcia dla dzieci cierpiących na chroniczne/zagrażające życiu choroby lub doświadczających śmierci w rodzinie
  • organizowanie wizyt szkolnych w celu szerzenia świadomości na temat chorób wśród uczniów
  • terapie ze zwierzętami.

 

Oprócz tego, organizacja wzięła pod uwagę potrzeby edukacyjne dzieci. W wywiadzie dla Glamour, aktorka wyjaśniła, że do założenia fundacji zainspirowała ją sytuacja własnej gospodyni domowej, której córka nie została przyjęta do szkoły. Priyanka własnoręcznie opłaciła czesce dziewczynki.

— Edukacja od zawsze była dla mnie ważna — wyznała w tym samym wywiadzie — Dzięki niej nie musisz na nikim polegać. (…) Mój ojciec zawsze powtarzał: “Nie wpasowuj się na siłę w cudzy szklany pantofelek. Zamiast tego wstrząśnij szklanym sufitem”. To on wpoił we mnie pewność siebie, co w sumie rzadko zdarza się wśród dzieci. Nie mogę wymazać panującej biedoty, ale mogę przynajmniej upewnić się, że żadne dziecko nie będzie musiało rezygnować z marzeń.

W roku 2016, kiedy miał miejsce przytoczony wywiad, Chopra pokrywała rachunki edukacyjne i medyczne wśród siedemdziesięciu indyjskich dzieci, spośród których pięćdziesiąt to dziewczynki. Dodatkowo, 10 procent zarobków poświęcała na rozwój fundacji. Niestety, od jakiegoś czasu o The Priyanka Foundation niewiele się mówi — aktorka nadrabia to jednak swoim zaangażowaniem w akcje UNICEF-u.

Priyanka Chopra-Jonas to jedna z wielu inspirujących kobiet, które przekuły kłody stawiane na drodze życia w sukces — i które wiedzą, jak wykorzystać ten sukces w dobrej wierze. Mamy nadzieję, że udało nam się przybliżyć dla Was nieco profil tej osoby; bo oprócz bycia aktorką, piosenkarką oraz modelką widoczną na billboardach Hebe, Priyanka jest także dobrym człowiekiem niebojącym się pobrudzić sobie rąk. Pamiętajcie o tym!

Źródła:

Artykuł powstał w ramach #maszwsparcie – Kampanii reakcyjno-informacyjnej. Projekt realizowany z dotacji programu Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy finansowanego przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię w ramach Funduszy EOG.

Publikacja jest dostępna pod licencją :

Uznanie autorstwa -
Użycie niekomercyjne 4.0

Uważasz, że to istotny temat? Podziel się nim ze znajomymi.
Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Telegram
Email
CZY DLA CIEBIE RÓWNIEŻ JEST
WAŻNE TO O CZYM CZYTASZ?

Nigdy nie było ważniejszego czasu, aby edukować społecznie

ORION Organizacja Społeczna tworzy Publikacje dla osób, które cenią wiedzę opartą na dowodach i sprawdzonych źródłach. Naszym celem jest budowanie świadomego społeczeństwa, dlatego nasze materiały zawsze będą z darmowym dostępem. Jeśli możesz wesprzyj nas dzisiaj, przekazując darowiznę, którą możesz odliczyć od podatku oraz udostępniaj nasze Publikacje swoim przyjaciołom.

TAGI

Numer konta (Nest Bank)

92 2530 0008 2041 1071 3655 0001