Tysiące Rosjan protestuje przeciwko wojnie wywołanej w Ukrainie przez Putina. Wielu krzyczy: “Nie dla wojny!”

Tysiące protestujących już pierwszego dnia wojny zajęło ulice i skwery rosyjskich miast podczas czwartkowych protestów przeciwko inwazji Putina na Ukrainę, spotykając się z dużymi ilościami służb mundurowych. Wielu Rosjan, podobnie jak reszta świata, obudziło się z szokiem na wieść o pełnowymiarowym szturmie Putina na “bratni naród”. Podczas protestów wyrażali smutek i zawód wobec działań wojskowych własnego kraju.

Po tym jak aktywiści opozycji ogłosili protest na Placu Puszkina w Moskwie, policja skutecznie zablokowała przejście. Funkcjonariusze rozpraszali nawet najmniejsze grupy protestujących, nawołując do oczyszczenia terenu przy użyciu głośników. Setki ludzi — w dużej mierze młodych — zajęło ulice prowadzące na plac, krzycząc “Nie dla wojny!” i dzierżąc ukraińską flagę. Jak twierdzi OVD Info, czyli grupa obrońców praw prowadząca rejestr aresztów, policja zatrzymała tamtego dnia ponad 600 osób.

— Świat wywrócił się do góry nogami — mówi Anastasia, lat 44, wybuchając płaczem na widok placu, na którym brakowało ludzi — Wszyscy musimy tu być. Tylko w ten sposób możemy pokazać, że dzieje się coś potwornego — dodała. Kobieta odmówiła podania nazwiska w obawie przed nieprzyjemnymi następstwami ze strony służb bezpieczeństwa.

Mimo że wielu Rosjan darzy Putina uznaniem po tym jak wyciągnął kraj z kryzysu i niestabilności ekonomicznej w latach 90., znajdą się osoby czujące niepokój przez cały okres jego rządów. Poparcie dla prezydenta pośród narodu może zostać dodatkowo podburzone przez ciężkie sankcje, które będą miały wpływ na zwykłych obywateli — odciętych m.in. od technologii telefonicznej najnowszej generacji.  Wielu ukraińskich polityków i osób publicznych nawoływało Rosjan do wyjścia na ulice i wyrażenia niezadowolenia w związku z atakiem. Możliwe, że lata opresji ze strony rządu wpłyną na pojawienie się kolejnych demonstracji antykremlowskich.

W Moskwie, 28-letnia Ilya, która także odmówiła podania nazwiska, powiedziała: – [Rosyjscy obywatele] będą coraz biedniejsi, ponieważ jesteśmy bardzo zależni od handlu międzynarodowego. 

W Petersburgu, czyli w drugim największym mieście Rosji, funkcjonariusze pojmali ponad 170 osób, które protestowały na Newskim Prospekcie — czyli na głównej ulicy. Policja, jak pokazują opublikowane w Internecie nagrania, atakowała protestujących w pełnym uzbrojeniu i unieruchamiała ich na ziemi. Moskwa i Petersburg to jednak nie jedyne miasta, w których ludzie wyszli na ulice; jeszcze innym przykładem będzie Jekaterynburg, czyli jedno z najbardziej kluczowych miast na Uralu, gdzie protestujący głośno krzyczeli “Nie dla wojny!” przed pomnikiem Lenina.

Według raportu OVD Info, tego dnia pojmano ponad 1300 osób z całego kraju. Oxxxymiron, jeden z najpopularniejszych rosyjskich raperów, nawoływał obywateli do stworzenia ruchu przeciwko wojnie, który mógłby zjednoczyć ludzi. Jest on jedną z wielu osób publicznych i celebrytów w Rosji, które wypowiedziały się przeciwko oblężeniu Ukrainy. — Wiem, że wielu z nas, Rosjan, jest przeciwko tej wojnie i jestem pewien, że im więcej osób wypowie się na ten temat, tym szybciej powstrzymamy ten koszmar — powiedział Miron Fyodorov, człowiek stojący za pseudonimem rapera.

Oxxxymiron zainspirował się amerykańskimi protestami z czasów wojny wietnamskiej. — To przestępstwo i katastrofa — stwierdził, odwołując sześć koncertów zaplanowanych w Moskwie i Petersburgu — Nie jestem w stanie zabawiać ludzi, kiedy rosyjskie bomby spadają na Ukrainę — uznał w poście opublikowanym na Instagramie — Nie, kiedy mieszkańcy Kijowa chowają się w piwnicach i w metrach, a ludzie umierają. 

W przeszłości Putin zduszał w zarodku ruchy mające obalić jego autorytet. Od zeszłego roku jednak, opozycja zaczęła rosnąć na sile za sprawą upadającej ekonomii i panującej pandemii. To przyniosło jedne z największych protestów anty-Putinowskich w ostatnich latach.

Źródło: New York Times Grafika: Alexander Nemenov/Agence France-Presse — Getty Images

Podziel się:
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on telegram
Telegram
Share on email
Email
TAGI:
Aleksandra Sokół

Aleksandra Sokół

Studentka filologii angielskiej, która tłumaczy i pisze w wolnym czasie, coby rodzimego języka nie zapomnieć. Jeśli akurat nie uczę się lub nie zbieram doświadczenia to uciekam w świat fantastyki i Disneya.
CZY DLA CIEBIE RÓWNIEŻ JEST
WAŻNE TO O CZYM CZYTASZ?

Nigdy nie było ważniejszego czasu, aby edukować społecznie

ORION Organizacja Społeczna tworzy Publikacje dla osób, które cenią wiedzę opartą na dowodach i sprawdzonych źródłach. Naszym celem jest budowanie świadomego społeczeństwa, dlatego nasze materiały zawsze będą z darmowym dostępem. Jeśli możesz wesprzyj nas dzisiaj, przekazując darowiznę, którą możesz odliczyć od podatku oraz udostępniaj nasze Publikacje swoim przyjaciołom.

Numer konta (Nest Bank)

92 2530 0008 2041 1071 3655 0001

Skip to content