ORION Organizacja Społeczna
Wyróżnione ZDROWIE I PORADY

Jak zwalczyć infekcję, odmładzając twój układ odpornościowy

blank

Myj sumiennie ręce przez 20 sekund, kichaj w łokieć, unikaj dotykania twarzy, utrzymuj dystans 1 – ego metra od pozostałych ludzi oraz, jako ostatnia deska ratunku, poddaj się tygodniowej kwarantannie,  nawiązując relacje towarzyskie tylko w sytuacjach awaryjnych.

Jeśli nie chcesz rozchorować się na koronawirusa, to wszystkie wyżej wymienione sposoby są dobrym pomysłem. Ale w ostateczności, jedną z najważniejszych barier  stojących między Tobą a śmiertelnym atakiem Covid-19 jest twój układ odpornościowy.

Wiemy, że układ odpornościowy słabnie wraz z wiekiem – co jest głównym powodem, dla którego osoby w wieku powyżej 70 lat są najbardziej narażone na tę chorobę. Ale wiek to tylko liczba, jeśli chodzi o stan systemu odpornościowego. U niektórych osób system immunologiczny może być znacznie starszy lub młodszy od nich samych. – Niektórzy 60-cio latkowie mają układ odpornościowy 40-sto latka, natomiast inni, 80-cio latka – mówi Shai Shen – Orr, immunolog z Instytutu Technologii Technion-Israel. Dobrą wiadomością jest to, że istnieje kilka prostych sposobów na cofnięcie wskazówek zegara systemu immunologicznego. Ponieważ nawet po zniknięciu zagrożenia związanego z koronawirusem, prędzej czy później pojawi się następny a z biegiem lat nikt z nas nie młodnieje.

Każdy kto studiował immunologię przyzna, że układ odpornościowy jest niewyobrażalnie skomplikowany. – To drugi pod względem skomplikowania układ w twoim ciele po mózgu – mówi Schen-Orr. Składa się z setek rodzajów komórek i cząsteczek sygnalizacyjnych, kontrolowanych przez około 8 000 genów, które oddziałują między sobą, tworząc sieć o nieskończonej złożoności.

Na szczęście nie trzeba znać wszystkich zawiłości układu odpornościowego, aby skorzystać z najnowszych osiągnięć immunologii – chociaż niewielka wiedza może pomóc (patrz: „Immunologia w pigułce”).

Jeśli masz mniej niż 60 lat, jesteś w dobrej kondycji i nie masz zbyt dużo złych nawyków, to twój układ odpornościowy prawdopodobnie funkcjonuje wystarczająco dobrze, by obronić cię przed niemal każdą chorobą zakaźną, w tym przed koronawirusem.

Zła wiadomość jest taka, że wraz z wiekiem stan naszego systemu immunologicznego również  się pogarsza. – Ta degeneracja  (tzw. immunosenescencja) zaczyna dotykać ludzi w wieku około 60 lat – mówi Janet Lord z Uniwersytetu w Birmingham, w Wielkiej Brytanii. Im starszy jesteś, tym słabszy staje się twój układ odpornościowy i tym bardziej prawdopodobne jest, że poważnie zachorujesz lub umrzesz.

Na przykład podczas typowego grypowego okresu zimowego, niewiele osób poniżej 65 lat choruje na tyle poważnie, by zostać hospitalizowanym. Hospitalizacja dotyczy  20 procent osób w wieku od 65 do 74 lat, choć prawie żadna z nich nie umiera. Ale wśród osób powyżej 75 roku życia chorujących na grypę, około połowa trafia do szpitala i 30 – 40 procent z nich umiera. Większość z tych, którzy wyzdrowieją, nigdy w pełni nie odzyska sił. Podobne wskaźniki hospitalizacji i umieralności obserwuje się w przypadku koronawirusa.  Podobnie jak przy grypie, to immunosenescencja robi różnicę w większości przypadków.

Dla wielu immunosenescencja może wydawać się odległym zagrożeniem, ale jest to coś co powinno niepokoić nas wszystkich.  Pogorszenie się stanu układu odpornościowego rozpoczyna się zaskakująco wcześnie, w okresie dojrzewania, i może zostać przyspieszone przez rozmaite czynniki związane ze stylem życia. Ludzie, którzy palą lub są otyli, mogą w szczególności mieć układ odpornościowy starszy niż to wynika de facto z ich wieku. Siedzący tryb życia to kolejny czynnik ryzyka.

„W wieku 60 lat niektóre osoby mają układ odpornościowy 40-latka, inne 80-latka”

Doprowadziło to do stworzenia nowej koncepcji zwanej wiekiem immunologicznym. Jest ona podobna do koncepcji wieku biologicznego, według której znaczniki chemiczne są stopniowo, przez całe życie dodawane do genów, aby zmierzyć przebieg procesu starzenia się danej osoby, niezależnie od liczby lat wskazanych przez zegar (wiek chronologiczny). Wiek biologiczny i  wiek chronologiczny są zwykle dość ściśle ze sobą powiązane, ale różnica może czasem wynieść 20 lat zarówno do przodu jak i wstecz. I w przeciwieństwie do wieku chronologicznego, wiek biologiczny może się zarówno cofać jak i iść do przodu zwykle w wyniku umyślnych zmian stylu życia. Obie te kwestie sprawdzają się także w koncepcji wieku immunologicznego.

Ten sposób myślenia o układzie odpornościowym ma wiele korzyści. Wiedza o naszym wieku immunologicznym może pomóc lekarzom ocenić w jakim stopniu jesteśmy podatni na choroby. Może to również pomóc nam wszystkim w utrzymaniu i wzmocnieniu naszego układu odpornościowego. Tą wiedzę można na przykład wykorzystać, by zweryfikować strategie wzmacniania odporności. Czy ma to wpływ na wiek immunologiczny? Jeśli nie, zastanów się jeszcze raz.

Do niedawna, oszacowanie wieku immunologicznego było niemożliwe. Ale w ubiegłym roku zespół kierowany przez Shen-Orra oraz Marka Davisa z Uniwersytetu Stanforda w Kalifornii ujawnił na to sposób. Stosując podejście „multiomiczne” – przyglądając się genomowi człowieka, układowi odpornościowemu i funkcji białek – naukowcy zbadali układ odpornościowy 135 osób w dwóch przedziałach wiekowych, od 20 do 31 lat i od 60 do 96 lat. Następnie powtórzyli pomiary kilka razy w ciągu dziewięciu lat. Odkryli, że  układ odpornościowy podąża trajektorią, która jest możliwa do przewidzenia. – Możemy podać ci liczbę, która mówi, gdzie jesteś na tej trajektorii. To jest twój wiek immunologiczny –  mówi Shen-Orr. Dodaje przy tym: – I dzięki niemu można dobrze przewidzieć śmiertelność z jakiejkolwiek przyczyny.

Koncepcja pomiaru wieku immunologicznego jest nadal nowa i wciąż nie ma testu dostępnego na rynku, chociaż zespół ciągle nad nim pracuje. Póki co, prawdopodobnie najlepszym sposobem oceny wieku immunologicznego jest zbadanie wieku biologicznego, ponieważ oba wydają się być w przybliżeniu skorelowane.

Niezależnie od tego, nie musisz znać swojego wieku immunologicznego, aby podjąć kroki w celu jego obniżenia. Okazuje się, że wiele nowych leków i strategii przeciwdziałających starzeniu się działa, przynajmniej częściowo, poprzez zatrzymanie lub nawet odwrócenie immunosenescencji.

Jednym z kluczowych podejść do utrzymywania niskiego wieku odpornościowego wiąże się z faktem, że wraz z wiekiem niektóre nasze komórki odpornościowe zaczynają źle funkcjonować. Ten problem szczególnie dotyczy klasy komórek odpornościowych zwanych neutrofilami, które są najbardziej powszechnym typem białych komórek krwi. Stanowią one część wrodzonego układu odpornościowego, pierwszą linię obrony organizmu przed infekcją i stanowią siłę graniczną systemu immunologicznego, niestrudzenie kontrolując krew w poszukiwaniu bakterii. Kiedy wykryją intruza, wyłaniają się z naczynia krwionośnego, by zmierzyć się ze swoim przeciwnikiem, a następnie pozbywają się go na trzy możliwe sposoby: pochłaniając go niczym Pac-Man, spryskując go śmiertelnymi substancjami chemicznymi lub samobójczo wypuszczając swoje DNA i zarzucając na   najeźdźcę, który wpada w jego sieć.

Proces, w którym neutrofile wyłaniają się z tkanek nazywa się chemotaksją i staje się on coraz bardziej nieregularny w miarę starzenia się. Starsze neutrofile nadal potrafią wykryć najeźdźców, ale są mniej efektywne w tropieniu ich, często błądząc chaotycznie w tkankach lub szarżując w złym kierunku.  – Zawsze mówię, że straciły one sygnał GPS – mówi Lord

To stanowi problem z dwóch powodów. Zmniejsza się szybkość i skuteczność obrony, dając najeźdźcom więcej czasu na zdobycie przyczółka. Pojawia się również stan zapalny. Lord odkryła, że błądzące neutrofile powodują od dwóch do pięciu razy więcej szkód niż ich towarzysze, którzy wciąż funkcjonują prawidłowo. Taki „przyjacielski ogień” jest główną przyczyną stanów zapalnych skóry (tzw. inflammaging), a te przedzierają się przez  nasze ciała w miarę jak się starzejemy.

Ale „sygnał GPS” neutrofili można zresetować. Źródłem problemu jest przewlekle nadaktywny enzym zaangażowany w sterowanie kierunkowe. Więc Lord namierzyła niektóre istniejące leki, o których wiadomo, że zmniejszają aktywność tego enzymu. Kiedy podała jeden z tych leków starszym pacjentom, odkryła, że „sygnał GPS” neutrofili został zresetowany. – Neutrofile tych osób są odmładzane, poruszają się jak neutrofile młodego człowieka – mówi Lord.

Czym są te cudowne leki? To statyny, powszechne leki obniżające poziom cholesterolu, przyjmowane już przez miliony ludzi.

„Przyjmowanie małych dziennych dawek witaminy E może pomóc odmłodzić komórki odpornościowe”

Analizując rzeczywiste dane pacjentów ze szpitala Queen Elizabeth na Uniwersytecie w Birmingham, Lord odkryła, że osoby przyjmowane do szpitala z zapaleniem płuc były znacznie mniej narażone na śmierć, jeśli już przyjmowały statyny w celu obniżenia poziomu cholesterolu. Ten zdumiewający wynik został potwierdzony w małym badaniu klinicznym. – Jest za wcześnie na rekomendację, aby wszyscy przyjmowali statyny jako wzmacniacze odporności – mówi Lord. Ona i jej zespół prowadzą większe badania kliniczne. Leki mogą również powodować poważne działania niepożądane. Skoro twój lokalny system opieki zdrowotnej jest wydajny, to jest to dobry czas na zbadanie poziomu cholesterolu.

Istnieje również inny sposób, bez konieczności podawania leków, by odmłodzić neutrofile: ćwiczenia. W 2016 r. Lord i jej koledzy zmierzyli poziom ćwiczeń i migracje neutrofili u 211 starszych osób. – Ci którzy robili średnio 10,000 kroków, mieli neutrofile w tak dobrym stanie jak młodzi dorośli – mówi Lord. Podkreśla, że neutrofile nie mają działania antywirusowego, więc nie zapobiegną złapaniu koronawirusa ani nie pomogą go pokonać, ale ochronią cię przed prawdziwym niebezpieczeństwem, jakim jest zapalenie płuc. – Zwykle to co wynosi się z tych wirusowych infekcji to infekcje wtórne – mówi Lord.

Witaminy

Kolejną klasą komórek odpornościowych, które zaczynają źle funkcjonować  wraz z wiekiem są komórki typu T. Są one kluczowe w reakcji części adaptacyjnej układu odpornościowego – bardziej ukierunkowanej części systemu – ale są osłabiane przez immunosenescencję na dwa sposoby. Podobnie jak w przypadku neutrofili, ich wewnętrzne szlaki  sygnalizacyjne zanikają oraz są hamowane przez stany zapalne. Ale może istnieć prosty sposób na usunięcie tych szkód. Według Dayonga Wu, immunologa żywieniowego z Tufts University w Bostonie, odpowiedzią jest witamina E.

W badaniach na zwierzętach od dawna wiadomo było, że witamina E poprawia funkcje odpornościowe, ale znaczenie tych badań dla ludzi zostało przyćmione przez badania sugerujące, że uzupełnianie witaminy E jest toksyczne. Wu twierdzi teraz, że jest to nieistotne: toksyczność pojawia się tylko przy dawkach dwukrotnie większych niż potrzebne do odmłodzenia komórek typu  T. On i jego koledzy przetestowali witaminę E na osobach starszych – dając połowie z 670 mieszkańców domu opieki niewielką dzienną dawkę witaminy E, a drugiej połowie placebo – i stwierdzili znaczne różnice w częstości infekcji górnych dróg oddechowych. W przygotowaniu jest większe badanie kliniczne, ale dowody są już na tyle mocne, że Wu zaleca osobom powyżej 65 roku życia rutynowe przyjmowanie 200 jednostek międzynarodowych (j.m.) witaminy E. – Może to pomóc w funkcjonowaniu układu odpornościowego. To nie boli – mówi Wu.

Tymczasem witamina D wydaje się działać tak samo na  wrodzony układ odpornościowy, szczególnie wśród ludzi żyjących na szerokościach geograficznych, gdzie nie ma wystarczającej ilości zimowego światła słonecznego, aby ich skóra mogła zsyntetyzować tą cząsteczkę. Opinia z 2017 r. na temat przyjmowania witaminy D, wykazała, że ta suplementacja zapobiega infekcjom górnych dróg oddechowych.  Bezpieczna i korzystna ilość przyjmowanych jednostek mieści się w przedziale od 1000 do 2000 j.m. Ludzie nie powinni przyjmować większej dawki, ponieważ większe ilości faktycznie hamują funkcję komórek T.

Trzecim suplementem o udowodnionych właściwościach wzmacniających odporność jest cynk. – Jest bardzo skuteczny w przypadku infekcji wirusowych – mówi Wu. Chociaż dodaje również – Bądź ostrożny, skuteczna dawka jest niewielka a przedawkowanie stłumi układ odpornościowy.

Oprócz źle funkcjonujących komórek odpornościowych, kolejne informacje wskazujące na degradację naszego układu odpornościowego wraz z wiekiem pochodzą z żywotnego, ale mało znanego narządu zwanego grasicą, która znajduje się (lub znajdowała się) pod twoim mostkiem. Ten kawałek tkanki limfatycznej w kształcie serca jest miejscem, w którym dojrzewają komórki typu T, zanim zostaną skierowane do czynnej służby. Ten narząd jest bardzo aktywny w dzieciństwie, ale z wiekiem degeneruje się, zmniejszając się o około 3 procent rocznie od początku dojrzewania. Pod koniec wieku średniego, jest on już zwykle znacząco zredukowany a liczba komórek typu T drastycznie spada.

Ma to konsekwencje w zdolności organizmu do odpierania nowych patogenów. U osób starszych, u których grasica prawie zanikła, adaptacyjny układ odpornościowy jest bardzo osłabiony, przez co cała flanka ich układu odpornościowego jest poważnie narażona.

Przyspiesz kroku

Regeneracja grasicy to aktywny obszar badań w dziedzinie odmładzania (anti-aging). Niektóre osoby próbowały zregenerować ją za pomocą ludzkiego hormonu wzrostu. Ale istnieją także interwencje niefarmakologiczne. W 2018 roku Lord i jej koledzy opublikowali badanie dotyczące 125 rowerzystów amatorów w wieku od 55 do 79 lat. Większość od dziesięcioleci regularnie jeździła rowerami na duże odległości. Nic dziwnego, że byli szczuplejsi, sprawniejsi i silniejsi od tych przeciętnych, ale mieli też bardziej sprawny układ odpornościowy. Ich komórki typu T oraz grasice były w podobnym stanie jak u znacznie młodszych ludzi. – Znaczna degradacja grasicy jest spowodowana brakiem aktywności fizycznej – twierdzi Lord. Z eksperymentów nad zwierzętami wynika, że ćwiczenia nie tylko zapobiegają degeneracji grasicy, ale również odwracają ten proces, chociaż nie zostało to jeszcze wykazane u ludzi.

Ćwiczenia mają również inne działanie wzmacniające odporność. – Aktywny mięsień szkieletowy działa przeciwzapalnie i stymuluje makrofagi – mówi Lord, która codziennie biega. – Mięsień szkieletowy jest znaczącą tkanką regulującą układ odpornościowy w ciele, a utrzymanie go w ruchu poprzez aktywność fizyczną przyniesie wiele korzyści dla zdrowia w każdym wieku – dodaje. Zapytana o to , co zaleciłaby w celu wzmocnienia układu odpornościowego, mówi: – Zwiększ liczbę kroków do 10 000 dziennie. W obliczu nowej pandemii ważniejsze niż kiedykolwiek jest znalezienie sposobów na pozostanie aktywnym – nawet w czasie obostrzeń lub izolacji, co nie będzie łatwe.

To, co jesz, będzie miało również znaczenie dla układu odpornościowego – teraz jest czas, aby zadbać o florę jelitową. Istnieją liczne dowody na to, że probiotyki mogą wzmocnić układ odpornościowy, że zła kondycja jelit jest przyczyną przedwczesnego starzenia się a nawet, że zdrowy mikrobiom (ogół mikroorganizmów występujących w danym siedlisku) może odmłodzić układ immunologiczny. W dotychczas nieopublikowanych pracach, zespół Lord przeanalizował pacjentów z patogenem jelitowym wywołującym biegunkę Clostridioides difficile. – Ich wiek immunologiczny był poza skalą – mówi Lord – od 10 do 20 lat wyższy niż ich wiek chronologiczny. Ale po tym, jak przeprowadzono u nich przeszczep bakterii od zdrowych, młodszych dawców, wiek ten gwałtownie spadł. – Redukcja jest niesamowita, dosłownie w ciągu kilku tygodni – mówi Lord.

Raczej nie będziesz chciał wypróbować tego sposobu w domu. Istnieje jednak wiele sposobów na utrzymanie silnej flory jelitowej, w tym zdrowa, zróżnicowana dieta bogata w błonnik, materię roślinną i sfermentowane produkty spożywcze, takie jak kimchi. Inne zmiany w diecie, takie jak głodówka, są również poparte silnymi dowodami (patrz „Dieta immunologiczna”).

Te zmiany wymagają jednak dużych poświęceń. Ale jeśli chcesz przeżyć i być zdrowym jak długo to możliwe, nie ma się co zastanawiać jeśli chodzi o dbanie o układ odpornościowy – szczególnie teraz, gdy nowy koronawirus jest nazywany największym zagrożeniem dla zdrowia publicznego od 1918 roku, tj. epidemii grypy.  – Wiek twojego układu odpornościowego jest kluczowym elementem twojego życia – mówi Shen-Orr.  – Pomyśl o tym, za co ten system jest odpowiedzialny – dodaje.

Immunologia w pigułce

Istnieją dwa podstawowe elementy układu odpornościowego: wrodzony i adaptacyjny.

Odporność wrodzona stanowi pierwszą linię obrony, i obsadzona jest przez  komórki ogólnego przeznaczenia, takie jak neutrofile i makrofagi, które niszczącą patogeny. Są to komórki wczesnego reagowania. Układ adaptacyjny z kolei jest bardziej ukierunkowany i wolniejszy, reagujący na określone patogeny za pomocą broni precyzyjnej takiej jak komórki typu T, typu B oraz przeciwciała.  Ten układ zapewnia również pamięć immunologiczną, co zapobiega ponownemu wystąpieniu niektórych chorób.

Komórki zwane komórkami pamięci typu B rozpoznają patogen i szybko oraz bezwzględnie odpowiadają, jeśli ten patogen ponownie zaatakuje. Niektóre wirusy – zwłaszcza grypa – mogą mutować i w ten sposób „umykają” pamięci immunologicznej. Nie wiemy jeszcze, czy podobnie działa koronawirus.

Czy niektórzy ludzie mają z natury silniejszy układ odpornościowy?

Nawet wśród ludzi z pełni funkcjonującym układem odpornościowym, występują znaczące różnice jego działaniu. W 2018 r. Konsorcjum Milieu Intérieur z siedzibą w Pasteur Institute we Francji skontrolowało krążące komórki odpornościowe wśród 1000 mężczyzn i kobiet w wieku od 20 do 69 lat. Wykryto duże indywidualne różnice między ludźmi w różnym wieku, czego można się było spodziewać, biorąc pod uwagę fakt, że układ odpornościowy starzeje się wraz z wiekiem. Ale odkryto również, że stan układów odpornościowych ludzi w tym samym wieku może się znacząco różnić, wykraczając poza zmienność w tak zwanym wieku immunologicznym.

Częściowo wynika to z różnej ekspozycji w ciągu życia na wirusy i bakterie, które mogą radykalnie zmienić skład twojego adaptacyjnego układu odpornościowego – skrzydła twojej obrony, która wytwarza przeciwciała ukierunkowane na atak.

Genetyka jest również kluczowa. Zespół Pasteura stwierdził duże rozbieżności w składzie  wrodzonego układu odpornościowego ludzi, pierwszej linii obrony, a te zidentyfikowały różnice w ich genach. Znaczenie tych wariacji genetycznych w reakcji immunologicznej nie jest jeszcze znane, ale być może niektórzy ludzie są z natury lepsi w radzeniu sobie z niektórymi zagrożeniami. Podobnie jak wiele rzeczy w życiu, siła układu odpornościowego to po prostu loteria.

Poza kwestiami genetycznymi, zespół odkrył, że palacze mają znacznie starszy układ odpornościowy niż osoby niepalące w tym samym wieku. Nie wiadomo, czy jest to odwracalne. Ale jeśli nie chcesz, by twój układ odpornościowy przedwcześnie się postarzał, najlepiej przestań palić.

Podobne badania nad starzeniem się układu immunologicznego prowadzone przez naukowców pod kierownictwem Shai Shen-Orra z Technion-Israel Institute of Technology sugerują, że układ odpornościowy może się wypalić. Przetestowali wiek immunologiczny dzieci mieszkających w Bangladeszu, które generalnie są obciążone chorobami zakaźnymi i pasożytami, i stwierdzili, że jest on zbliżony do wieku młodych dorosłych w Kalifornii. Długoterminowe znaczenie kliniczne tego zjawiska jest niejasne, ale wydaje się podważać powiedzenie, że „to, co cię nie zabije, to cię wzmocni”.

Nieobciążony układ odpornościowy również wydaje się być problemem: ludzie, którzy nie są narażeni na infekcje i pasożyty w dzieciństwie, wydają się bardziej podatni w późniejszych latach na zaburzenia autoimmunologiczne, takie jak alergie.

Dieta immunologiczna

Jedną z najbardziej udanych strategii przeciwdziałających starzeniu się, jakie kiedykolwiek odkryto, jest ograniczenie kalorii. Wymaga to stałego ograniczenia poboru kalorii nawet do 60 procent. W przypadku każdego zwierzęcia doświadczalnego, które zostało poddane takim testom, od muszek owocowych po naczelne, ograniczenie kalorii wydłużało żywotność i zdrowie, liczbę lat wolnych od chorób pod koniec życia.

Strategia działa, ponieważ włącza ewolucyjną konieczność adaptacji do głodowania i daje pierwszeństwo drodze przetrwania przed wzrostem i reprodukcją. Zwierzęta ograniczające kalorie są zazwyczaj szczuplejsze, sprawniejsze, metaboliczne zdrowsze i mocniejsze psychicznie, niż te które jedzą do woli. Mają także silniejszą reakcję immunologiczną.

Niestety ograniczenie kalorii jest niezwykle trudne do utrzymania. Są jednak sposoby naśladowania tej strategii bez konieczności ciągłej diety głodowej. Kluczem jest dezaktywacja ścieżki wyczuwania składników odżywczych w komórkach zwanej mTOR. Kiedy kalorii jest mało, mTOR wyłącza się, inicjując kaskadę metaboliczną, która przekształca system w tryb głodu. Ścieżkę tę można również wyłączyć za pomocą leków zwanych inhibitorami mTOR; najbardziej znanym jest rapamycyna.

Najsilniejszy dowód na to, że jest to wzmacniacz odporności pochodzi z badania klinicznego firmy biotechnologicznej resTORbio z siedzibą w Massachusetts. Jednym z celów jego badań jest immunosenescencja, stopniowa degeneracja  naszego układu odpornościowego wraz z wiekiem. W ubiegłym roku firma przeprowadziła kontrolowane badanie placebo inhibitora mTOR podobnego do rapamycyny na ludziach w wieku powyżej 65 lat, którzy otrzymali dawkę tuż przed zaszczepieniem przeciw grypie. Osoby otrzymujące lek wykazały silniejszą odpowiedź na szczepionkę i wzrost ekspresji genów przeciwwirusowych. – Niektóre aspekty funkcji odpornościowej wyraźnie stają się coraz bardziej oczywiste – mówi Joan Mannick, dyrektor medyczny resTORbio. Lek do tej pory nie przeszedł trzeciej fazy badań klinicznych, z przyczyn, które są nadal nieznane. Jednak Mannick – i inni badacze niezaangażowani w pracę – twierdzą, że nadal obowiązuje zasada, że inhibitory mTOR mogą leczyć immunosenescencję.

Ograniczenie kalorii

Niektóre osoby samodzielnie wspomagają się rapamycyną, chociaż nie jest ona oficjalnie uznawana za lek przeciwstarzeniowy lub wzmacniający układ odpornościowy. Istnieją jednak inne sposoby zahamowania mTOR. Jednym z nich jest przerywana głodówka, przejściowy stan ograniczenia kalorii, który wystarczy, aby wyłączyć mTOR na krótki czas i nadal czerpać z tego korzyści. Istnieją różne reżimy, w tym dieta 16:8, która polega na całkowitym unikaniu kalorii przez 16 godzin i jedzeniu tylko w 8-godzinnym okresie. Nawet gdy robi się to raz w tygodniu, jest to skuteczny sposób na spowolnienie starzenia i wzmocnienie układu odpornościowego. Ćwiczenia są również sprawdzonym czynnikiem hamującym mTOR.

Nawet jeśli dieta głodowa nie jest dla ciebie, zwykłe odchudzanie może mieć działanie wzmacniające odporność. Według Bonnie Blomberg z Uniwersytetu w Miami na Florydzie bycie otyłym tłumi układ odpornościowy w podobnym stopniu, jak immunosenescencja. Starzenie się wiąże się ze zmniejszeniem funkcji komórek typu B układu odpornościowego i niskim wytwarzaniem przeciwciał w odpowiedzi na szczepionki, i to samo powoduje otyłość – Tkanka tłuszczowa negatywnie wpływa na reakcję przeciwciał – mówi Blomberg i dodaje – Tak więc otyłość wiąże się ze słabą reakcją na szczepionkę, nawet u młodych ludzi.

Źródło: New Scientist (Graham Lawton), Annals of Nutrition & Metabolism, Science Translational Medicine, The Lancet

 

Przeczytaj także

Dlaczego tak trudno jest nam powstrzymać się przed dotykaniem swojej twarzy?

Dlaczego większość śmiertelnych wirusów powstaje w Azji lub Afryce?

Alan O. Grinde

Przełom w walce przeciwko koronawirusowi: system PAC-MAN

Małgorzata Smorąg

Czy maski działają przeciwko koronawirusowi? Czy jest sens ich noszenia?

Alan O. Grinde

Deficyt witaminy D łączony z chłoniakiem

Alan O. Grinde

Niesamowite zdjęcia satelitarne pokazują spadek zanieczyszczenia powietrza odkąd Europejczycy pozostają w domach